Dihydroboldenon, choć nie aż nadto androgenny, jest jednak silnym anabolikiem. Dowiedziono, że ten lek wiąże się bardzo dobrze i selektywnie z receptorem androgenowym oraz stymuluje, dynamizuje proces transaktywacji receptorów androgenowych zależnych tzw. genów reporterowych. To oznacza wspomniany już proces oraz to, że środek ten ma zdolność pobudzania znacznego wzrostu masy mięśniowej, nie powoduje oraz nie sprawia jednocześnie skutków ubocznych w ujęciu androgennym.

Przewiń do góry